Konferencja Wymiarowanie Systemów Informatycznych

W dniu 25 kwietnia br. w hotelu Radisson Blu Sobieski w Warszawie odbyła się konferencja poświęcona Wymiarowaniu Systemów Informatycznych. Wydarzeniu patronowała międzynarodowa organizacja COSMIC (Common Software Measurement International Consortium) skupiająca ekspertów w dziedzinie miar oprogramowania. Konferencja była zorganizowana przez nowo powstałe Polskie Stowarzyszenie Miar Oprogramowania.

Wśród prelegentów byli goście z zagranicy: Dr Charles Symons i Luca Santilo, przedstawiciele organizacji COSMIC, od lat propagujący metody wymiarowania oprogramowania na całym świecie, Pani Dr hab. Beata Czarnacka-Chrobot – członek Rady Naukowej Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH zajmującego się tematyką wymiarowania, a także praktycy – warto tu nadmienić między innymi wystąpienie Pana Dariusza Śpiewaka – Członka Zarządu ZUS – który opowiedział o wdrożeniu metody w projekcie KSI ZUS – największym przedsięwzięciu informatycznym w polskiej administracji publicznej.

Wymiarowanie oprogramowania, ma podobne znaczenie, co wymiarowanie w innych dziedzinach inżynierii. Określa wielkość, pozwala na porównywanie różnych przedsięwzięć, szacowanie kosztów wytwarzania i lepsze planowanie. Punkty funkcyjne – najbardziej popularna i promowana przez specjalistów jednostka wielkości oprogramowania, to przykładowo odpowiednik metrów kwadratowych w budownictwie. Wyobraźmy sobie tę branżę, przy założeniu, że nie posługujemy się żadną jednostką powierzchni. Inwestycje byłyby wyceniane, a ich realizacja planowana nawet bez próby oszacowania np. powierzchni użytkowej? Wydaje się to absurdem, a jednak w takiej rzeczywistości funkcjonuje rynek oprogramowania i niestety  -związany z nim świat zamówień publicznych.

Nie jest to tylko problem polski, jest to bolączka całej branży. Nic dziwnego, że aż 63% projektów kończy się porażką, a planowany czas przekraczany średnio o 80%, zaś koszty średnio o 55%. Na świecie straty będące skutkiem tych niepowodzeń liczone są w setkach miliardów dolarów rocznie. Walkę z tym problemem podjęto już wiele lat temu. Zamawiane oprogramowanie, wszędzie tam gdzie decydenci są świadomi zagrożeń, jest mierzone. A coraz więcej administracji państwowych jako normę, traktują obowiązek wymiarowania oprogramowania przed jego zamówieniem.  Dobre praktyki i narzędzia będące wynikiem tej batalii są na wyciągnięcie ręki.

W Polsce praktyka stosowania certyfikowanych metod wymiarowania projektów jest ciągle w powijakach. Wykonawcy obawiają się zmian na rynku jakie może spowodować przyjęcie obiektywnego wymiarowania jako standardu w ocenie  wielkości realizowanego oprogramowania – może to bowiem pokazać faktyczną wydajność poszczególnych zespołów, pomoże porównywać oferty, ukazać konkurencyjność graczy, którzy do tej pory nie byli w stanie się przebić, a wysoka cena za punkt funkcyjny będzie musiała oznaczać faktycznie wysoką jakość. Tak jak to dzieje się w innych branżach.

Zamawiający wciąż nie są świadomi korzyści,  nie wiedzą, że w ogóle oprogramowanie można obiektywnie mierzyć, a na dodatek, że narzędzia w zakresie wymiarowania są w ich zasięgu. Zniechęcają ich często koszty inwestycji, związane z wdrożeniem odpowiednich metod i wielkość pracy jaką trzeba wykonać, aby to osiągnąć. Zdarza się też tak, że ich uwagę odwracają wyliczenia otrzymywane od dostawców, które często tylko z pozoru są miarą oprogramowania.

Jak rysuje się najbliższa przyszłość w zakresie stosowania certyfikowanych miar oprogramowania?

Sama konferencja jest być może symptomem zmian na lepsze. Jej uczestnicy, choć umiarkowanie, wyrażali w tej kwestii optymizm. Na konferencji publicznie ogłoszono powstanie Polskiego Towarzystwa Miar Oprogramowania. Misją tej nowej organizacji jest przede wszystkim uświadamianie, że oprogramowanie można mierzyć obiektywnie, oraz propagowanie wiedzy o metodach, które zyskały międzynarodową akceptację. Na świecie istnieje pięć metod szacowania oprogramowania, które posiadają certyfikaty  ISO/IES 14143, m.in. metoda COSMIC.